· Monika Ślusarczyk · Prawo · 5 min czytania
Pies na smyczy za jadącym autem — wyrok z Bukowiny Tatrzańskiej i co mówi art. 35 u.o.z.
Sąd skazał kierowcę, który ciągnął golden retrievera na smyczy za jadącym Lexusem po drodze w Bukowinie Tatrzańskiej: 10 000 zł grzywny, przepadek psa i 2-letni zakaz posiadania zwierząt. Tłumaczę, co art. 35 ustawy o ochronie zwierząt mówi o takich przypadkach i jak reagować gdy jesteś świadkiem podobnej sytuacji.
Obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencjęOsiem sekund nagrania wystarczyło, żeby sprawa trafiła do sądu. Na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych widać niebieski Lexus z wrocławskimi tablicami, jadący drogą w Bukowinie Tatrzańskiej — z okna zwiesza się smycz, a na jej końcu biegnie środkiem jezdni golden retriever. Sprawa zakończyła się wyrokiem skazującym: 10 000 zł grzywny, przepadek psa i dwuletni zakaz posiadania zwierząt. Organizacja Animal Support, która przyłączyła się do postępowania, złożyła apelację, uznając karę za zbyt łagodną.
Co się wydarzyło w Bukowinie Tatrzańskiej
Nagranie pojawiło się na profilu Stop Cham Reels. Kilkusekundowy film pokazywał niebieskiego Lexusa z wrocławskimi tablicami rejestracyjnymi, poruszającego się drogą w Bukowinie Tatrzańskiej. Z okna pojazdu wychodziła smycz przymocowana do obroży psa — golden retriever biegł truchtem środkiem jezdni, pomiędzy innymi samochodami.
Po upublicznieniu nagrania zakopiańska policja wszczęła czynności sprawdzające. Z doniesień medialnych wynikało, że pierwotnie żadne formalne zgłoszenie nie wpłynęło do organów ścigania — sprawa ruszyła za sprawą nagrania i reakcji internautów. Autor nagrania zgłosił zdarzenie policji, a postępowanie karne ostatecznie doprowadziło do wyroku skazującego.
📌 Zapamiętaj: Nagranie incydentu i jego upublicznienie może uruchomić postępowanie karne — nawet jeśli w pierwszym kontakcie z policją nie uzyskasz natychmiastowej reakcji. Obowiązek reagowania spoczywa na organach ścigania, nie wyłącznie na przypadkowych świadkach.
Wyrok: grzywna, przepadek psa i zakaz posiadania
W sierpniu 2026 roku sąd wydał wyrok skazujący kierowcę za znęcanie się nad zwierzęciem. Orzeczone kary i środki:
- Grzywna: 10 000 zł
- Przepadek psa — zwierzę nie wróciło do sprawcy
- Zakaz posiadania zwierząt przez 2 lata
Organizacja Animal Support, która w sprawie działała jako oskarżyciel posiłkowy, oceniła skazanie jako sukces co do zasady. W złożonej apelacji domagała się surowszego orzeczenia: 2 lat ograniczenia wolności, 3 miesięcy pozbawienia wolności i 8-letniego zakazu posiadania zwierząt.
⚠️ Uwaga: Dwuletni zakaz posiadania zwierząt to dolna granica środków karnych przewidzianych przez art. 35 ustawy o ochronie zwierząt — zakaz może zostać orzeczony na 1 do 15 lat. To, że sąd wybrał minimum, oznacza, że sprawa nie jest zakończona, dopóki apelacja nie zostanie rozpatrzona.
Co mówi art. 35 ustawy o ochronie zwierząt
Podstawa prawna skazania to art. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U.2023.0.1580 t.j.), który penalizuje znęcanie się nad zwierzęciem karą pozbawienia wolności do lat 3.
Jeżeli sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem, górna granica rośnie do 5 lat, a dolna — do 3 miesięcy (art. 35 ust. 2 tej samej ustawy).
Oprócz kary głównej sąd może — i często powinien — orzec środki karne:
| Środek karny | Możliwy zakres |
|---|---|
| Zakaz posiadania zwierząt | 1–15 lat |
| Zakaz zawodowy (przy pracy ze zwierzętami) | 1–15 lat |
| Nawiązka na cel związany z ochroną zwierząt | 1 000–100 000 zł |
| Przepadek zwierzęcia (gdy sprawca jest właścicielem) | obligatoryjny lub fakultatywny |
| Przepadek narzędzi przestępstwa | tak |
Warto wiedzieć, że przepadek zwierzęcia i zakaz posiadania są niezależne od wymiaru kary głównej — sąd może orzec je nawet wtedy, gdy zamiast więzienia zdecyduje się na grzywnę.
Dlaczego grzywna, a nie więzienie
To pytanie wraca przy prawie każdym wyroku za znęcanie nad zwierzętami. Odpowiedź jest w Kodeksie karnym: gdy przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 8 lat, sąd może zamiast niej orzec grzywnę lub ograniczenie wolności, jeśli uzna, że jest to wystarczające z punktu widzenia celów kary (art. 37a k.k.). Ponieważ art. 35 ust. 1a u.o.z. przewiduje górną granicę 3 lat, ta możliwość istnieje zawsze.
10 000 zł grzywny jest więc formalnie legalnym orzeczeniem — sąd nie wyszedł poza granice prawa. Pytanie, czy było ono proporcjonalne do czynności sprawcy, pozostaje otwarte i rozstrzygnie je sąd apelacyjny.
Podobna dyskusja o proporcjonalności kar toczyła się przy wyroku w sprawie kroliczka Marcysia, gdzie kara też była przedmiotem zaskarżenia przez stronę społeczną, oraz przy wyroku z Włocławka za zaniedbanie pomocy potrąconemu psu — tamten wyrok przyniósł rok więzienia w zawieszeniu.
💡 Podpowiedź: Jeżeli kara wydaje się rażąco niska, a organizacja ochrony zwierząt działa w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy — apelacja jest pełnoprawnym narzędziem. Wyroki pierwszej instancji to nie koniec drogi.
Co zrobić, gdy jesteś świadkiem podobnej sytuacji
Jeśli widzisz psa ciągniętego za jadącym pojazdem, bitego w miejscu publicznym lub pozostawionego w warunkach zagrażających życiu — postępuj konkretnie:
- Nagraj zdarzenie, jeśli jest to bezpieczne. Tablica rejestracyjna, czas nagrania i lokalizacja to najcenniejszy materiał dowodowy.
- Zadzwoń na policję — numer 997 lub 112. Podaj dokładną lokalizację, opis pojazdu i tablice rejestracyjne. Nie czekaj, aż zrobi to ktoś inny — w świetle art. 304 § 1 k.p.k. każdy, kto dowiedział się o przestępstwie ściganym z urzędu, może zawiadomić organy ścigania.
- Powiadom Inspekcję Weterynaryjną — powiatowy lekarz weterynarii ma kompetencje do interwencji w zakresie warunków utrzymywania zwierząt i może działać niezależnie od policji.
- Zabezpiecz dowody — nie kasuj nagrania, zapisz kopię. Sąd ocenia to, co istnieje w aktach.
⚠️ Uwaga: Nie próbuj zatrzymywać pojazdu samodzielnie ani konfrontować się ze sprawcą — to ryzykowne i może utrudnić postępowanie. Interwencja fizyczna należy do policji, Twoja rola to dostarczenie dowodów i zgłoszenie.
Podsumowanie
- W Bukowinie Tatrzańskiej kierowca Lexusa ciągnął golden retrievera na smyczy przez okno jadącego auta. Sąd stwierdził: to jest znęcanie nad zwierzęciem.
- Wyrok: 10 000 zł grzywny, przepadek psa, 2-letni zakaz posiadania zwierząt — na podstawie art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U.2023.0.1580).
- Sąd mógł orzec pozbawienie wolności do 3 lat; wybrał grzywnę. Animal Support złożyła apelację o surowszą karę.
- Pełen zestaw kar: grzywna lub pozbawienie wolności do 3 lat (do 5 przy szczególnym okrucieństwie), zakaz posiadania zwierząt 1–15 lat, nawiązka 1 000–100 000 zł.
- Jeśli jesteś świadkiem podobnego zdarzenia: nagraj, zgłoś policji i Inspekcji Weterynaryjnej, działaj niezwłocznie.
Jako behawiorystka obserwuję ten rodzaj spraw z uwagą, bo dotykają czegoś fundamentalnego: pies jest istotą zdolną do cierpienia i strachu, nie przedmiotem transportu. Cieszę się, że sprawa z Bukowiny Tatrzańskiej zakończyła się wyrokiem skazującym — to ważny sygnał, że nagrania i zgłoszenia mają realne skutki. Czy kara jest wystarczająca? O tym zadecyduje sąd apelacyjny. Ja liczę na to, że każda sprawa, która trafia na wokandę, przesuwa granicę tego, co społecznie akceptowalne — na lepsze.
- znecanie-nad-zwierzetami
- wyrok-sadu
- zakaz-posiadania-zwierzat
- ustawa-o-ochronie-zwierzat
- pies-i-prawo
- ochrona-zwierzat
🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji
Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.
⚖️ Informacja prawna
Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.
