· Monika Ślusarczyk · Prawo  · 6 min czytania

Kiedy gminny regulamin o psach przekracza prawo — wyrok NSA III OSK 2037/23

NSA stwierdził nieważność przepisów uchwały, która nakazywała prowadzić każdego psa na smyczy bez wyjątku. Wyjaśniam, co wolno gminie, a czego nie — i jak sprawdzić, czy Twój regulamin jest legalny.

NSA stwierdził nieważność przepisów uchwały, która nakazywała prowadzić każdego psa na smyczy bez wyjątku. Wyjaśniam, co wolno gminie, a czego nie — i jak sprawdzić, czy Twój regulamin jest legalny. Obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję

Jeśli Twój gminny regulamin utrzymania czystości i porządku zabrania puszczania psa bez smyczy w każdym miejscu — bez żadnego wyjątku — ten przepis może być po prostu nieważny. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 kwietnia 2026 r. (sygn. akt III OSK 2037/23) przypomina samorządom, że uprawnienia do stanowienia prawa miejscowego w sprawach zwierząt mają granice wyznaczone ustawowo, a nie uznaniowo.

Tłumaczę, co konkretnie zakwestionował NSA, skąd wynikają te granice i co możesz zrobić, jeśli regulamin Twojej gminy idzie za daleko.

Skąd się biorą gminne regulaminy o zwierzętach?

Podstawą prawną dla gminnych regulaminów jest art. 4 ust. 2 pkt 6 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U.2025.0.733). Przepis upoważnia radę gminy do określenia w regulaminie:

„obowiązków osób utrzymujących zwierzęta domowe, mających na celu ochronę przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku

To ważna granica: przepis dotyczy wyłącznie terenów wspólnego użytku — ulic, parków, chodników, placów. Nie obejmuje prywatnych nieruchomości. Uprawnień delegowanych przez ustawę gmina nie może ani rozszerzać, ani zastępować własnymi konstrukcjami — musi działać ściśle w ramach upoważnienia.

W praktyce bywa inaczej. Jak pokazuje orzecznictwo sądów administracyjnych, wiele rad gmin uchwala regulaminy, które wychodzą poza zakres wyznaczony przez ustawę — stosując bezwzględne nakazy tam, gdzie ustawa przewiduje elastyczne wymogi. I właśnie jeden z takich przypadków trafił przed NSA.

Co zakwestionował NSA — konkretnie

Sprawa dotyczyła uchwały Rady Gminy Suchożebry nr XIV/97/2019. NSA stwierdził nieważność kilku jej fragmentów. Dla opiekunów psów kluczowe są dwa:

§ 21 — bezwzględny nakaz smyczy

Uchwała nakazywała prowadzić każdego psa na smyczy — bez żadnych wyjątków, niezależnie od rasy, wieku, stanu zdrowia czy cech behawioralnych. NSA uznał ten przepis za nieważny.

Dlaczego? Bo wykracza poza delegację ustawową. Ustawa o ochronie zwierząt w art. 10a ust. 3 wymaga, by psy w miejscach publicznych były prowadzone w sposób zapewniający „możliwość sprawowania nad nimi bezpośredniej kontroli” — nie nakazuje bezwzględnie smyczy. Regulacja gminna nie może być surowsza od ustawy w sposób, który ustawa wprost wyklucza.

NSA wskazał, że regulacja powinna przewidywać wyjątki, cytując je wprost w uzasadnieniu:

„rasy, uwarunkowań behawioralnych, wieku, stanu zdrowia i cech anatomicznych” psa

Bezwzględna smycz — jak stwierdził NSA — „może prowadzić do działań niehumanitarnych”, np. wymuszając stały kontakt z podłożem na psa po operacji ortopedycznej lub szczeniaka wymagającego swobodnego ruchu.

§ 22 — ptaki, gady, płazy i owady jako „zwierzęta domowe”

Regulamin nałożył obowiązki na właścicieli ptaków, owadów, gadów i płazów — traktując je jako „zwierzęta domowe” w rozumieniu UCPG. NSA stwierdził, że to błąd — zakres ustawowego upoważnienia dotyczy zwierząt domowych sensu stricto, a wymienione gromady wykraczają poza ten zakres.

Gmina nie może samodzielnie poszerzać listy zwierząt objętych regulaminem poza to, co wskazuje ustawa.

Czego tak naprawdę wymaga art. 10a ustawy o ochronie zwierząt?

Art. 10a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U.2023.0.1580) stanowi:

„Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.”

Kluczowe słowo to kontrola — ustawa wymaga, byś mógł sprawować nad psem bezpośrednią kontrolę, nie zaś byś bezwzględnie trzymał go na smyczy. Smycz jest jednym ze sposobów sprawowania kontroli, nie jedynym.

Ta różnica ma realne znaczenie dla opiekunów pracujących z psami sportowymi, ratowniczymi czy psami w treningu posłuszeństwa. Pies doskonale wyszkolony, reagujący natychmiast na komendę, może znajdować się w pobliżu właściciela bez smyczy — i spełniać wymóg ustawowy. Gmina, która w regulaminie eliminuje tę możliwość bezwzględnym nakazem, nie tyle uzupełnia prawo, ile je zmienia — a to nie jest jej kompetencją.

Twoja posesja: co mówi wyjątek wprost

Ustawa o ochronie zwierząt — w tym samym art. 10a — zawiera ważny wyjątek. Ustawa stanowi, że zakaz:

„nie dotyczy prywatnej, ogrodzonej nieruchomości, która uniemożliwia psu ucieczkę”

Oznacza to, że na własnym, ogrodzonym podwórku nie masz obowiązku trzymania psa na smyczy — pod warunkiem, że ogrodzenie rzeczywiście uniemożliwia ucieczkę. To ustawowe upoważnienie dla prywatnych nieruchomości, niezależne od treści regulaminu gminy.

📌 Zapamiętaj: regulamin gminny reguluje tereny wspólnego użytku. Twoja ogrodziona posesja jest chroniona wyjątkiem ustawowym — i żaden regulamin gminy tej zasady nie zmienia.

Co gmina nadal może — i powinna — robić

Wyrok NSA nie odbiera gminom prawa do regulowania zachowania psów w przestrzeni publicznej. Nadal mogą:

  • Nakładać obowiązek smyczy w konkretnych miejscach (plac zabaw, rynek, tereny rekreacyjne) — o ile przepis jest proporcjonalny i przewiduje wyjątki wynikające z cech psa
  • Wyznaczać strefy bez smyczy (wybiegi, specjalne obszary)
  • Wymagać sprzątania po psie na terenach wspólnych
  • Regulować dostęp psów do niektórych obszarów — o ile nie narusza to zasady proporcjonalności i przepisów wyższego rzędu

Podobne granice pojawiają się w innych sprawach. Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył w sierpniu 2026 r. do WSA regulamin cmentarzy komunalnych w Świnoujściu, który całkowicie zakazywał wprowadzania zwierząt — argumentując, że takie zakazy mogą wynikać wyłącznie z regulaminu czystości i porządku, nie z odrębnych aktów prawa miejscowego. To kolejny sygnał, że gminy regularnie przekraczają uprawnienia w sprawach zwierząt.

Jak sprawdzić, czy regulamin Twojej gminy jest legalny

Regulaminy są dostępne w Biuletynach Informacji Publicznej każdej gminy (BIP) — najczęściej w dziale „prawo miejscowe” lub „uchwały rady gminy”. Szukaj frazy „regulamin utrzymania czystości i porządku”.

Na co zwrócić uwagę:

  • Czy nakaz smyczy jest bezwzględny, bez jakichkolwiek wyjątków? — to potencjalny problem
  • Czy regulamin narzuca obowiązki dotyczące zachowania zwierząt na terenie prywatnej posesji? — przekroczenie zakresu
  • Czy regulamin obejmuje ptaki, gady, płazy, owady? — poza zakresem „zwierząt domowych” w UCPG
  • Czy regulamin dosłownie powtarza przepisy ustawy bez ich rozwijania? — niezgodne z zasadami techniki prawodawczej

Jeśli znajdziesz wątpliwy przepis, masz kilka możliwości. Skarga do rady gminy lub wójta, wniosek do Regionalnej Izby Obrachunkowej lub do prokuratora o stwierdzenie nieważności uchwały. Można też skierować sprawę do sądu administracyjnego — tak jak w sprawie Gminy Suchożebry.

⚠️ Uwaga: Weryfikacja konkretnego regulaminu i ocena, czy narusza on prawo w Twoim przypadku, wymaga analizy prawnika. Opisuję tu ogólne zasady wynikające z wyroku NSA — nie jest to porada prawna.

Warto też zajrzeć do artykułu o przepisach dotyczących smyczy i art. 77 kodeksu wykroczeń, który wyjaśnia, jak działa drugi filar tych obowiązków — przepisy wykroczeniowe. A jeśli interesujesz się szerszymi zmianami w prawie o utrzymaniu psów, pisałam też o tym, co zmienia nowa ustawa o zakazie trzymania psów na uwięzi.

Podsumowanie

  • NSA wyrokiem III OSK 2037/23 z 8 kwietnia 2026 r. stwierdził nieważność przepisów uchwały Rady Gminy Suchożebry, które nakładały bezwzględny nakaz smyczy dla każdego psa i obejmowały ptaki, gady, płazy oraz owady.
  • Gmina może regulować zachowanie zwierząt wyłącznie na terenach wspólnego użytku — i tylko w zakresie wyznaczonym przez art. 4 ust. 2 pkt 6 UCPG.
  • Art. 10a u.o.z. wymaga możliwości kontroli — nie bezwzględnej smyczy w każdym miejscu publicznym.
  • Na prywatnej, ogrodzonej posesji — art. 10a ust. 4 u.o.z. wyraźnie wyjmuje cię spod obowiązku prowadzenia psa na smyczy.
  • Sprawdź BIP swojej gminy — regulaminy bywają niezgodne z prawem i warto to wiedzieć.

Jako behawiorystka uważam, że proporcjonalne regulacje są potrzebne — przestrzeń publiczna to przestrzeń wspólna i obowiązki opiekuna są realne. Ale prawo miejscowe nie może zastępować ustawy ani wyobrażeń radnych o tym, jak powinny wyglądać przepisy. NSA postawił tu wyraźną granicę — i dobrze, że to zrobił.

  • nsa
  • regulamin-gminy
  • smycz
  • art-10a
  • uoz
  • 2026
  • wyrok
  • prawo-lokalne
Share:

🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji

Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »