· Monika Ślusarczyk · Prawo  · 6 min czytania

Zakaz trzymania psa i kota na łańcuchu — co uchwalił Sejm 29 maja 2026?

Sejm przegłosował zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi — 381 głosami za. Ustawa idzie teraz do Senatu. Wyjaśniam, co zmienia nowa wersja i kiedy przepisy mogą wejść w życie.

Sejm przegłosował zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi — 381 głosami za. Ustawa idzie teraz do Senatu. Wyjaśniam, co zmienia nowa wersja i kiedy przepisy mogą wejść w życie.

29 maja 2026 r. Sejm głosami 381 posłów przyjął przepisy, które mają ostatecznie skończyć z trzymaniem psów i kotów na łańcuchu i uwięzi. Przeciw było 28 posłów, pięciu wstrzymało się od głosu. Ustawa jest teraz w drodze do Senatu. Zanim wejdzie w życie, czeka ją jeszcze kilka kroków. Poniżej tłumaczę, co w niej jest i czego nadal nie wiemy.

Krótka historia, czyli skąd wziął się kompromis

Jeśli śledzisz temat — wiesz, że to nie pierwsze podejście. Ponad pół miliona Polaków podpisało się pod obywatelskim projektem zakazującym trzymania psów na łańcuchu. Sejm uchwalił tamtą wersję, ale w grudniu 2025 r. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę. Zarzuty: przepisy były źle napisane, a proponowane normy kojców (powierzchnia mierzona wielkością kawalerek) uznał za „kompletnie nierealne” dla rolników i hodowców.

W maju 2026 r. Sejm wrócił do tematu. Uchwalił kolejną wersję, Prezydent zawetował ponownie i złożył własny projekt — obejmujący tylko psy, z 12-miesięcznym vacatio legis. Kilka dni później, 29 maja 2026 r., Sejm uchwalił trzecią wersję z wynikiem 381:28:5. Tym razem projekt nosi miano kompromisowego — i widać, dlaczego: wymiary kojców znikają z ustawy i trafią do rozporządzenia ministra rolnictwa.

Jeśli chcesz poznać aktualny stan prawa — co dziś obowiązuje, zanim nowa ustawa wejdzie w życie — przeczytaj wcześniejszy wpis o aktualnym stanie prawa dotyczącym trzymania psa na łańcuchu. W tym tekście skupiam się na tym, co nowe.

Co konkretnie zakazuje uchwalona ustawa

Ustawa z 29 maja 2026 r. wprowadza zakaz trzymania na uwięzi psów i kotów. Zapis obejmuje oba gatunki — to istotna zmiana względem prezydenckiego projektu, który dotyczył wyłącznie psów.

Pies ani kot nie może być przywiązany na stałe — bez względu na to, czy chodzi o łańcuch, linę czy smycz przypiętą do słupka. Tymczasowe uwiązanie (transport, wystawa, wizyta u weterynarza) mieści się w zupełnie innej kategorii i ustawa go nie dotyczy.

Kojec: tak, ale pod konkretnymi warunkami

Zakaz uwięzi nie oznacza, że pies nie może przebywać na ograniczonej przestrzeni. Kojec jest nadal dozwolony, ale musi spełniać wymagania wskazane w ustawie:

  • swoboda ruchu i możliwość zaspokajania naturalnych potrzeb,
  • solidna i stabilna konstrukcja (nie prowizorka),
  • przynajmniej dwa boki z otworami przepuszczającymi światło i zapewniającymi wentylację.

Do tego dochodzą dwa dodatkowe obowiązki:

Codzienny ruch poza kojcem — adekwatny do wieku psa, jego stanu zdrowia i potrzeb gatunkowych oraz behawioralnych. Ustawa nie podaje konkretnej liczby minut. Z perspektywy behawiorystki powiem wprost: to przepis, którego egzekwowanie będzie bardzo trudne — inspektor musi złapać opiekuna na zaniedbaniu, a nie dysponuje opcją „sprawdzam co 24 godziny”. W praktyce zapis będzie działał głównie jako podstawa interwencji, gdy zeznania sąsiadów lub fotografie potwierdzą długotrwałe przetrzymywanie w kojcu bez jakiegokolwiek spaceru.

Buda — jeśli pies przebywa w kojcu, nieogrzewanym pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni, opiekun ma obowiązek zapewnić mu budę wykonaną z drewna lub materiałów drewnopochodnych stanowiących barierę termiczną, z izolacją cieplną i o wielkości dostosowanej do psa. Plastikowe altanki i blaszane budy bez izolacji wypadają z tej definicji.

Wymiary kojca: to jeszcze nie wiadomo

Tu jest sedno kompromisu. Poprzednia wersja ustawy podawała konkretne metry kwadratowe — i to właśnie te liczby były głównym zarzutem Nawrockiego. Nowa wersja usuwa je z ustawy i przenosi do rozporządzenia ministra rolnictwa.

Rozporządzenie ma uwzględniać:

  • wysokość psa w kłębie,
  • liczbę psów w kojcu,
  • szczególne wymagania suki karmiącej ze szczeniętami do 3. miesiąca życia.

Oznacza to, że na ten moment nie wiemy, ile metrów kwadratowych będzie wymagać prawo. Dopóki minister rolnictwa nie wyda rozporządzenia, konkretne liczby pozostają nieznane. Wiem, że to może frustrować — ale taki jest efekt kompromisu: ustawa daje ramę, rozporządzenie doprecyzuje szczegóły.

⚠️ Uwaga: Jeśli ustawa wejdzie w życie, a rozporządzenie ministra rolnictwa nie zostanie wydane na czas, przez pewien okres będzie obowiązywał zakaz uwięzi i ogólne wymogi konstrukcyjne kojca, ale bez liczb metrażowych. Oznacza to prawną niepewność — inspektor może oceniać „swobodne poruszanie się” uznaniowo. Tę lukę powinni wypełnić prawodawcy, zanim vacatio legis upłynie.

Gdzie teraz jest ta ustawa

Ustawa uchwalona przez Sejm trafia teraz do Senatu. Senat ma do 30 dni na rozpatrzenie. Może ją przyjąć bez zmian, wnieść poprawki lub odrzucić. Następnie wróci (z ewentualnymi poprawkami) do Sejmu, a po jego decyzji — do Prezydenta. Prezydent ma 21 dni na podpisanie lub weto.

Ustawa nie obowiązuje jeszcze. Nie wiem, jak zachowa się Senat ani czy Prezydent zdecyduje się tym razem podpisać — mimo że nowa wersja uwzględnia jego zastrzeżenia do poprzedniej.

Jeśli cały ten tor legislacyjny przejdzie pomyślnie, przepisy wejdą w życie po 12 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Przy optymistycznym scenariuszu (podpis Prezydenta późnym latem 2026 r.) mówilibyśmy o połowie lub jesieni 2027 r.

Co już teraz obowiązuje — nie czekaj na nową ustawę

Nawet jeśli nowa ustawa nie wejdzie w życie z dnia na dzień, istniejące prawo już zakazuje trzymania zwierzęcia w warunkach powodujących cierpienie. Art. 6 ust. 2 pkt 6 ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U. 2023 poz. 1580) wprost zakazuje transportu i utrzymywania w sposób powodujący cierpienie. Trzymanie psa na łańcuchu przez całą dobę, bez dostępu do wody, w upale lub na zimnie — to już dziś podstawa do interwencji straży miejskiej lub Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Więcej o procedurze zgłoszenia i tym, jak wyglądał cały dotychczasowy proces legislacyjny — od komisji sejmowej po weto — pisałam w poprzednim wpisie o maju 2026 i wyborze projektu przez Sejm.

📌 Zapamiętaj: Ustawa z 29 maja 2026 r. zakazuje trzymania psów i kotów na uwięzi, ale wejdzie w życie najwcześniej po 12 miesiącach od publikacji w Dz.U. — i to dopiero po Senacie i podpisie Prezydenta. Na razie obowiązują dotychczasowe przepisy chroniące zwierzęta przed cierpieniem.

Podsumowanie

  • 29 maja 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt (381:28:5).
  • Zakaz trzymania na uwięzi obejmuje psy i koty.
  • Kojec jest dozwolony, ale musi mieć prześwity, dawać możliwość ruchu i być wyposażony w drewnianą budę z izolacją.
  • Pies w kojcu ma prawo do codziennego ruchu na zewnątrz, adekwatnego do jego potrzeb.
  • Minimalne wymiary kojców określi rozporządzenie ministra rolnictwa — konkretnych liczb jeszcze nie ma.
  • Ustawa nie jest jeszcze prawem — czeka na Senat i podpis Prezydenta.
  • Po wejściu w życie: 12 miesięcy vacatio legis na dostosowanie.
  • Dziś: psy i koty chronią przepisy zakazujące utrzymywania w warunkach powodujących cierpienie.

Jeśli temat Cię dotyczy — napisz do mnie na Facebooku PsiAdwokat.pl.

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady prawnej. Autorka nie jest radcą prawnym ani adwokatem. W indywidualnych sprawach warto skonsultować się z prawnikiem.

  • ustawa łańcuchowa
  • zakaz uwięzi
  • kojec dla psa
  • ochrona zwierząt
  • prawo zwierząt
Share:

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »