· Monika Ślusarczyk · Ciekawostki  · 5 min czytania

Rin Tin Tin — owczarek z pola bitwy, który ocalił Hollywood

W 1918 roku korpral Lee Duncan znalazł w ruinach wojskowego kenelu we Francji szczeniaka z zamkniętymi oczami. Kilka lat później ten pies zarabiał dla Warner Bros. więcej niż niejedna gwiazda i dosłownie ocalił studio od bankructwa.

W 1918 roku korpral Lee Duncan znalazł w ruinach wojskowego kenelu we Francji szczeniaka z zamkniętymi oczami. Kilka lat później ten pies zarabiał dla Warner Bros. więcej niż niejedna gwiazda i dosłownie ocalił studio od bankructwa.

15 września 1918 roku, dolina rzeki Mozy. Bitwa pod Saint-Mihiel właśnie dobiegła końca. Dwudziestoletni korpral Lee Duncan z 135. eskadry lotniczej Armii Stanów Zjednoczonych przemierza ruiny odbitego terenu w okolicach wioski Flirey we Francji. W gruzach dawnej niemieckiej wojskowej stacji hodowli psów natyka się na coś niespodziewanego: wynędzniałą sukę i pięć szczeniąt, które jeszcze nie otworzyły oczu. Zabrał jednego szczeniaka do koszar.

Cztery lata później ten owczarek szturmem zdobył Hollywood. Przez niemal dekadę był żywym kołem ratunkowym studia Warner Bros. I — przynajmniej według jednej z najbardziej romantycznych legend kina — niemal dostał Oscara.

Szczeniak z gruzów: odkrycie pod Flirey

Duncan trafił do zniszczonej stacji zaraz po wycofaniu się Niemców. Pierwsza wojna światowa po raz pierwszy na masową skalę udowodniła militarną wartość psów: Niemcy szczególnie inwestowali w szkolenie owczarków jako zwiadowców, sanitariuszy i kurierów. Obiekt pod Flirey był jedną z wielu takich placówek.

W środku Duncan znalazł głodującą sukę i jej miot — pięć szczeniąt z jeszcze zamkniętymi oczami. Reszta psów z kenelu nie przeżyła bombardowania. Z rodzeństwa korpral zatrzymał sobie jednego: samca, który od pierwszych tygodni zdawał się mieć wyjątkowy kontakt z człowiekiem.

Imię pożyczone od dzieci

Nowe imię przyszło z wojennej tradycji. Przez całą kampanię na Zachodnim Froncie francuskie dzieci wręczały alianckim żołnierzom pary szmacianych lalek jako amulety szczęścia. Lalki nosiły imiona Rintintin i Nénette. Duncan, szukając imienia dla szczeniaka, sięgnął właśnie po to skojarzenie z dobrą wróżbą.

Rin Tin Tin wrócił do Stanów Zjednoczonych razem z Duncanem w lipcu 1919 roku — przemycony na statku, bo wojsko nie miało procedur repatriacji psów do Ameryki.

Droga do Warner Bros.

Duncan osiedlił się w Kalifornii i od razu zabrał się do trenowania psa. Nie miał żadnych koneksji w branży filmowej, za to miał cierpliwość. Pracował z Rin Tin Tinem godzinami każdego dnia, ucząc go skoków, wspinaczek i scen dramatycznych — budując relację, którą współcześnie nazwalibyśmy opartą na pozytywnym wzmocnieniu.

Pierwsze pojawienie się na ekranie to film The Man from Hell’s River w 1922 roku. Rok później, po podpisaniu kontraktu z Warner Bros., Rin Tin Tin zagrał w Where the North Begins. Ten film przyniósł studiu ponad czterysta tysięcy dolarów — poważna kwota w epoce kina niemego (Susan Orlean, „The Dog Star”, The New Yorker, 22 sierpnia 2011).

„Ratownik hipoteczny” — pies, który ocalił studio

Warner Bros. na początku lat dwudziestych było jednym z najmniejszych i najbardziej zadłużonych hollywoodzkich studiów. Czterech braci z Youngstown w Ohio ledwo wiązało koniec z końcem. Rin Tin Tin zmienił tę sytuację.

Schemat powtarzał się regularnie: kiedy studio wpadało w finansowe kłopoty, wypuszczano do kin kolejny film z Rin Tin Tinem i wpływy z biletów wyrównywały straty. Hollywoodzka branża ochrzciła go the mortgage lifterratownikiem hipoteki. Do 1931 roku nakręcił łącznie 27 filmów, w tym cztery dźwiękowe. Kariery scenarzystów i reżyserów rosły razem z jego popularnością — karierę zrobił tu m.in. Darryl F. Zanuck, który z autora scenariuszy o owczarku awansował na jednego z najpotężniejszych producentów Hollywood.

Orlean spędziła kilka lat na kwerendzie archiwalnej, dokumentując tę historię w biografii psa (Susan Orlean, Rin Tin Tin: The Life and the Legend, Simon & Schuster, 2011, ISBN 978-1416503118).

Legenda Oscara — co naprawdę wiemy

Jedna z najchętniej powtarzanych historii o Rin Tin Tinie głosi, że podczas pierwszej ceremonii wręczenia Oscarów w 1929 roku pies zebrał najwięcej głosów w kategorii Najlepszy Aktor — ale Akademia zdecydowała w ostatniej chwili, że nagroda powinna trafić do człowieka. Statuetkę otrzymał Emil Jannings.

Ta historia jest piękna, ale należy ją traktować jako legendę. Orlean opisała ją w The New Yorker wyraźnie jako „according to Hollywood legend”. Co więcej, były dyrektor Akademii Bruce Davis, po sprawdzeniu oryginalnych kart głosowania, publicznie zaprzeczył, że tak faktycznie było.

Przytaczam ją tutaj, bo dobrze ilustruje skalę popularności Rin Tin Tina — wystarczającą, by przez niemal sto lat podtrzymywać tak nośny mit.

Jak Rin Tin Tin zmienił popularność rasy

W tamtym czasie owczarek niemiecki — w Ameryce najczęściej zwany wtedy Alsatian — był rasą stosunkowo nową i wciąż kojarzącą się głównie z wojskiem i policją, nie z domowym ogniskiem. Pierwszym owczarkiem w głównej roli filmowej był Strongheart (The Silent Call, 1921). Jednak to Rin Tin Tin, dzięki długości kariery i liczbie filmów, trwale zmienił to, jak Amerykanie zaczęli postrzegać tę rasę jako towarzysza rodzinnego.

Wśród posiadaczy potomków Rin Tin Tina znaleźli się m.in. Greta Garbo i William K. Kellogg. Pies miał co najmniej 48 potomków z suką Nanette II. Po śmierci głównego bohatera 10 sierpnia 1932 roku — w wieku 13 lat — imię Rin Tin Tin kontynuowały kolejne pokolenia jego potomków. Na hollywoodzkiej Alei Gwiazd pies otrzymał własną gwiazdę w 1960 roku.

Podobny wpływ na popularność psich bohaterów miały inne czworonogi tamtej epoki. Kilka lat wcześniej rozegrała się historia Balto i Togo — psich zaprzęgów, które dostarczyły szczepionkę na błonicę do oblężonego Nome na Alasce. To inna opowieść, i równie fascynująca — łącznie z tym, dlaczego sława trafiła nie do tego, który najbardziej zasłużył: Balto i Togo — serum run 1925.

Czego ta historia uczy o treningu i więzi

Kiedy czytam o Lee Duncanie jako behawiorystka, widzę coś uderzającego: człowiek, który — zanim powstały formalne teorie szkolenia psów — intuicyjnie pracował w sposób, który dziś uznajemy za najbardziej skuteczny. Nie dominacja, nie przymus, ale cierpliwa, codzienna praca oparta na relacji.

Badania z zakresu neuronauki psów potwierdzają, że psy rejestrują obecność swojego opiekuna w sposób naprawdę szczególny — pisałam o tym przy okazji badań fMRI z Emory University. Duncan tego badania nie znał. Ale jego pies przez całe trzynaście lat trzymał się przy nim jak cień.

Podsumowanie

Rin Tin Tin żył trzynaście lat, nakręcił dwadzieścia siedem filmów i dosłownie uratował studio filmowe. Ale kiedy myślę o tej historii, najmniej interesuje mnie box-office.

Najbardziej uderza mnie obraz tego, co stało się wśród ruin pod Flirey: młody żołnierz zatrzymał się i podjął decyzję, żeby zaopiekować się sierotą. Nie musiał. Nikt od niego tego nie wymagał. I właśnie z tej jednej decyzji — cichej, nieuwidocznionej w żadnym archiwum — wyrosła historia, którą opowiadamy sobie do dziś.

  • ciekawostki
  • historia
  • owczarek-niemiecki
  • hollywood
  • pierwsza-wojna-swiatowa
Share:

🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji

Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »