· Monika Ślusarczyk · Ciekawostki  · 5 min czytania

Belka i Strielka — dwie psie kosmonautki, które wróciły do domu

19 sierpnia 1960 dwie bezpańskie suczki okrążyły Ziemię 17 razy i wróciły zdrowe. Jako pierwsze wyższe organizmy przeżyły lot orbitalny.

19 sierpnia 1960 dwie bezpańskie suczki okrążyły Ziemię 17 razy i wróciły zdrowe. Jako pierwsze wyższe organizmy przeżyły lot orbitalny. Obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję

Kiedy mowa o psach w kosmosie, pierwsza historia, która przychodzi nam do głowy, jest zwykle ta smutna — Łajka, która w 1957 roku poleciała w jedną stronę. Trzy lata później świat dowiedział się, że dwóm innym suczkom udało się coś, co wówczas zdawało się niemożliwe: wróciły.

Belka i Strielka — dwie psy uliczne, kundlice — 19 sierpnia 1960 roku wystartowały na orbitę. Następnego dnia wylądowały zdrowe. Były pierwszymi wyższymi organizmami w historii, które przeżyły lot orbitalny i powróciły na Ziemię.

Kim były Belka i Strielka?

Obie miały około dwóch i pół roku, gdy wybrano je do misji. Obie były psami ulicznymi — kundlicami, które wcześniej żyły na ulicach Moskwy. Radzieccy naukowcy celowo sięgali do psów z ulic, licząc na to, że zwierzęta przyzwyczajone do nieprzewidywalnych warunków będą lepiej tolerować stres misji niż psy hodowlane. Ważnym kryterium były też wymiary: kapsuła wymagała małych, lekkich suk (samce okazywały się trudniejsze w tresurze do wymagań misji).

Imię Belka znaczy po rosyjsku „wiewiórka” (белка), Strielka — „strzałka” (стрелка). Cały radziecki program kosmiczny lubował się w takich poetyckich przezwiskach dla swoich psich uczestniczek. Były to zwierzęta bez właścicieli, bez rodowodów — a mimo to trafiły na pierwsze strony gazet na całym świecie.

Misja Sputnik 5

Start nastąpił 19 sierpnia 1960 roku. Kapsuła, oficjalnie nazywana Korabl-Sputnik 2, znana szerzej jako Sputnik 5, zabrała na pokład znacznie więcej niż dwie suczki. Towarzyszyły im: szary królik, czterdzieści myszy, dwa szczury, piętnaście flakonów z muchami owocowymi i roślinami, a także kultury grzybów i bakterii. Wnętrze kapsuły przypominało miniaturowe latające laboratorium — z tą różnicą, że orbita Ziemi nie jest miejscem, do którego ewolucja przygotowała żadnego z tych gatunków.

Belka i Strielka okrążyły Ziemię siedemnaście razy. Cały lot trwał ponad dwadzieścia pięć godzin; w tym czasie kapsuła pokonała około 700 tysięcy kilometrów. Dla porównania: odległość Ziemia–Księżyc wynosi niecałe 385 tysięcy kilometrów — suczki przebyły więc odpowiednik trasy do Księżyca i z powrotem, z okładem.

Co działo się w kapsule?

Misja była stale monitorowana, a dane z czujników biologicznych spływały do naukowców na ziemi. W pewnym momencie — podczas jednego z kolejnych orbit — jedna z suk zaczęła wykazywać oznaki niepokoju. Radzieccy naukowcy odnotowali to jako istotną obserwację. Wzięli ją pod uwagę przy planowaniu kolejnych misji, w tym pierwszego lotu człowieka.

Jako zoopsycholog i behawiorystka wiem, że stres u psa jest tak samo realny jak u człowieka — nawet jeśli pies nie potrafi go nazwać. Kiedy czytam o tej obserwacji, nie widzę w niej technicznego zakłócenia. Widzę zwierzę, które znalazło się w sytuacji absolutnie bezprecedensowej: nieważkości, hałasu, drżenia kapsuły, braku ziemi pod łapami — i radziło sobie tak dobrze, jak potrafiło.

Powrót

20 sierpnia 1960 roku kapsuła wylądowała. Obie suczki były zdrowe. Badania medyczne przeprowadzone po locie nie wykazały żadnych nieprawidłowości — co w tamtym momencie było informacją o ogromnym znaczeniu naukowym. Przed tą misją nikt nie mógł być pewien, czy wyższy organizm — ssak — w ogóle jest w stanie przeżyć lot orbitalny i wrócić w dobrym stanie zdrowia.

Belka i Strielka dostarczyły nauce odpowiedzi, której potrzebowała.

Droga do Gagarina

Sukces Sputnika 5 miał bezpośredni wpływ na decyzję o pierwszym locie człowieka w kosmos. Jak podaje NASA, właśnie wyniki tej misji dały radzieckim naukowcom wystarczającą pewność, że mogą wysłać człowieka na orbitę. 12 kwietnia 1961 roku — niespełna rok po powrocie Belki i Strielki — Jurij Gagarin okrążył Ziemię raz.

Jeden raz. Nie siedemnaście, jak suczki. Naukowcy, pamiętając o tym, co zaobserwowali podczas lotu Sputnika 5, zdecydowali się na ostrożność i ograniczyli Gagarinowi liczbę orbit do jednej. Wyniki biologiczne i obserwacje zachowania zwierząt z tej misji były jednym z czynników branych pod uwagę przy planowaniu parametrów historycznego lotu.

Strielka i Pushinka

Po powrocie obie suczki trafiły do radzieckiej placówki badawczej, gdzie spędziły resztę życia. Strielka doczekała się potomstwa — urodziła sześcioro szczeniąt. Jedno z nich, suczka o imieniu Pushinka (po rosyjsku: „puszysta”), trafiła w 1961 roku do Stanów Zjednoczonych — jako prezent od Nikity Chruszczowa dla rodziny Kennedy.

Pushinka zamieszkała w Białym Domu. Zaprzyjaźniła się z Charlie’m, walijskim terrierem Johna F. Kennedy’ego. Wkrótce para doczekała się szczeniąt — które prezydent Kennedy żartobliwie ochrzcił mianem „Pupniks”, nawiązując do słowa „Sputnik”.

Córka Strielki, wnuczka kosmonautki, bawiła się w ogrodzie Białego Domu w czasie jednego z najgorętszych momentów zimnej wojny. To jeden z najbardziej niezwykłych dyplomatycznych epizodów tamtej epoki — i jeden z niewielu, w którym głównymi bohaterami były psy.

Gdzie są teraz?

Zarówno Belka, jak i Strielka zostały po śmierci spreparowane. Belka jest do dzisiaj eksponowana w Muzeum Kosmonautyki w Moskwie. Są świadkami epoki, w której bezdomne suczki — bez rodowodów i bez właścicieli — robiły to, czego jeszcze nie próbował żaden człowiek.

Historia Belki i Strielki to coś, o czym myślę z wdzięcznością. W przeciwieństwie do Łajki, tutaj ktoś zaplanował powrót. To nie czyni tamtych wyborów prostymi etycznie — ale oznacza, że dwie suczki, które nie miały w tej sprawie nic do powiedzenia, wróciły do domu.

I to jest historia, którą warto pamiętać.


Źródła: NASA History Office — „A Brief History of Animals in Space” (nasa.gov); NASA StarChild, Goddard Space Flight Center (starchild.gsfc.nasa.gov).

  • historia
  • nauka
  • psy-w-kosmosie
  • zsrr
  • ciekawostki
Share:

🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji

Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »