· Monika Ślusarczyk · Prawo  · 5 min czytania

Psy luzem w lesie — projekt nowelizacji, który chce zmienić 30-letnią zasadę

Poselski projekt chce zastąpić bezwzględny zakaz puszczania psów luzem w lesie wymogiem sprawowania kontroli przez opiekuna. Co dokładnie proponuje projekt, dlaczego Państwowa Rada Ochrony Przyrody zaopiniowała go negatywnie i co to wszystko oznacza dla opiekunów psów?

Poselski projekt chce zastąpić bezwzględny zakaz puszczania psów luzem w lesie wymogiem sprawowania kontroli przez opiekuna. Co dokładnie proponuje projekt, dlaczego Państwowa Rada Ochrony Przyrody zaopiniowała go negatywnie i co to wszystko oznacza dla opiekunów psów? Obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję

Art. 30 ust. 1 pkt 13 ustawy o lasach obowiązuje od 1991 roku — zakaz puszczania psów luzem w lesie jest bezwarunkowy. Nie ma wyjątku dla dobrego ułożenia psa, dla rozległej polany z widocznością na sto metrów, ani dla braku dzikiej zwierzyny w okolicy. Poseł Bartosz Romowicz (Polska 2050) złożył w czerwcu 2026 roku projekt nowelizacji, który chce zastąpić tę bezwzględną zasadę wymogiem sprawowania kontroli przez opiekuna. Projekt wywołał poważną dyskusję — i wcale nie jest tak oczywisty, jak wynikałoby z pierwszych doniesień medialnych.

Czego zabrania obecne prawo?

Zanim przejdę do projektu, krótki kontekst. Ustawa o lasach zabrania w art. 30 ust. 1 pkt 13 puszczania psów luzem w lesie — w każdym lesie w rozumieniu ustawy, zarówno państwowym, prywatnym, jak i komunalnym. Naruszenie zakazu jest wykroczeniem zagrożonym grzywną albo naganą. Wyjątki w obowiązującym prawie obejmują wyłącznie psy myśliwskie podczas polowań, psy ratownicze (w tym podczas szkoleń — przepis zmienił się w 2022 r.) i psy służbowe. Zwykłego spaceru z psem bez smyczy ustawa nie dopuszcza w żadnym wariancie.

Więcej o aktualnych przepisach, mandatach i specyfice parków narodowych opisałam wcześniej w artykule Pies w lesie i w parku narodowym — co wolno, za co grozi mandat. Tamte zasady nadal obowiązują.

Co konkretnie proponuje projekt?

Projekt wprowadza nowy art. 30 ust. 2b ustawy o lasach. Proponowane brzmienie: Puszczanie luzem psów w lesie odbywa się pod kontrolą właścicieli lub opiekunów. Bezwzględny zakaz zostałby zastąpiony obowiązkiem sprawowania kontroli. Nadleśniczy zyskałby przy tym prawo do czasowego ograniczenia puszczania psów luzem na wskazanych obszarach — ale wyłącznie ze względu na prowadzoną gospodarkę leśną lub „inną ważną przyczynę”. Projekt nie daje nadleśniczemu uprawnień do wprowadzenia stałego zakazu; ograniczenie ma mieć charakter wyłącznie czasowy.

Romowicz złożył projekt 11 czerwca 2026 roku, a jego cele są szersze niż same psy. Projekt obejmuje również legalizację jazdy konnej i ruchu bryczek po drogach leśnych (z analogiczną możliwością czasowych ograniczeń przez nadleśniczego) oraz umożliwienie użyczania gruntów leśnych samorządom na cele turystyczne i rekreacyjne. Romowicz określił główny cel projektu jako odejście od „restrykcyjnego” modelu dostępu do lasów, który jego zdaniem utracił uzasadnienie w warunkach współczesnej turystyki.

Czym jest „kontrola opiekuna”?

To pytanie, na które projekt — przynajmniej w wersji, którą analizuje legeartis.org — nie odpowiada wprost. Projekt nie definiuje pojęcia „kontroli” ani nie wskazuje żadnych mierzalnych kryteriów: odległości od opiekuna, czasu reakcji na przywołanie, zachowania psa wobec innych zwierząt. Ocena, czy opiekun sprawował kontrolę nad psem, byłaby zadaniem dla organów orzekających — straży leśnej, straży gminnej lub sądu — już po fakcie, a więc po ewentualnym incydencie.

Właśnie to zagadnienie znalazło się w centrum krytyki ze strony przyrodników.

Rasy uznawane za agresywne — nadal bez zmian

Projekt różnicuje sytuację psów ze względu na rasę. Proponowany art. 166 §1 Kodeksu wykroczeń utrzymuje zakaz puszczania luzem psów ras uznawanych za agresywne — bez możliwości powołania się na sprawowaną kontrolę. Lista tych ras określona jest w rozporządzeniu MSWiA i obejmuje 11 ras. Właścicielom psów z tej listy projekt nie oferuje żadnej zmiany.

Nowy art. 166 §2 KW penalizowałby puszczanie luzem dowolnego psa bez kontroli opiekuna — lub na obszarze i w czasie objętym ograniczeniem nadleśniczego. Sankcja pozostaje taka sama jak w obecnym prawie: grzywna albo nagana.

Jeśli chcesz sprawdzić, co dziś oznacza prowadzenie psa z listy ras agresywnych i jakie obowiązki nakłada na opiekuna obecne prawo, pisałam o tym w artykule Pies z listy ras uznanych za agresywne — czego wymaga prawo od opiekuna?.

Głos przyrodników: PROP zaopiniowała projekt negatywnie

Państwowa Rada Ochrony Przyrody (PROP) wydała opinię do projektu we wrześniu 2026 roku — negatywną. Rada wskazała trzy zasadnicze zastrzeżenia.

Pierwsze to zagrożenie dla dzikiej fauny. Obecność psów puszczonych luzem w lesie, nawet przez dobrze wyszkolonego i reagującego na przywołanie psa, może płoszyć zwierzynę, zakłócać gniazdowanie ptaków i niepokoić ssaki o ograniczonej mobilności. Wpływ psów bez smyczy na leśną faunę jest udokumentowany w literaturze naukowej i PROP wyraźnie się na ten problem powołuje.

Drugie zastrzeżenie dotyczy samych psów. W polskich lasach coraz częściej pojawiają się dziki i duże drapieżniki. Spotkanie psa bez smyczy z liktorą lub dzikiem może skończyć się poważnymi obrażeniami zwierzęcia.

Trzecia kwestia to wspomniana już niemierzalność kontroli. PROP zwraca uwagę, że warunek sprawowania kontroli nie jest weryfikowalny z góry, a zawodzi właśnie w momencie najgroźniejszym — gdy pies natrafi na silny bodziec, jakim jest dzikie zwierzę. Do tego czasu szkoda może być już wyrządzona.

Gdzie są teraz prace nad projektem?

Projekt wpłynął do Sejmu 11 czerwca 2026 roku. Według informacji opublikowanych przez serwis infowet.pl projekt — jako druk nr 2747 — był wpisany do harmonogramu pierwszego czytania, jednak niespodziewanie zdjęto go z porządku obrad. Na moment pisania tego tekstu (październik 2026) nie dysponuję potwierdzeniem, czy projekt wrócił do harmonogramu, czy jego dalszy los pozostaje nieustalony.

To nadal propozycja legislacyjna, nie obowiązujące prawo. Dopóki projekt nie przejdzie pełnej ścieżki legislacyjnej (czytania, komisje, Senat, podpis Prezydenta), obowiązują dotychczasowe przepisy — zakaz z art. 30 ustawy o lasach pozostaje w mocy.

Podsumowanie

Jako behawiorystka obserwuję tę dyskusję z mieszanymi uczuciami. Doskonale rozumiem frustrację opiekunów, którzy mają psy wyśmienicie reagujące na przywołanie — dla nich bezwzględny zakaz rzeczywiście bywa zbytnim uogólnieniem. Jednocześnie trzynaście lat pracy z psami nauczyło mnie, że nawet najlepiej wyszkolony pies może zareagować na pierwsze spotkanie z sarną w sposób, którego żaden opiekun nie przewidzi. I właśnie dlatego klauzula „pod kontrolą opiekuna” bez żadnej definicji operacyjnej brzmi dla mnie jak przepis trudny do egzekwowania.

Najważniejsze informacje w punktach:

  • Obowiązuje obecne prawo — art. 30 ust. 1 pkt 13 ustawy o lasach zabrania puszczania psów luzem w lesie. Żadna zmiana jeszcze nie nastąpiła.
  • Projekt Romowicza (Polska 2050, czerwiec 2026) zastąpiłby ten zakaz wymogiem kontroli opiekuna; psy ras agresywnych nadal byłyby wyłączone z tej reguły.
  • Nadleśniczy zyskałby prawo do czasowych ograniczeń w konkretnych obszarach leśnych.
  • Państwowa Rada Ochrony Przyrody zaopiniowała projekt negatywnie — wskazując na zagrożenia dla fauny, ryzyka dla samych psów i brak definicji kontroli.
  • Projekt został zdjęty z harmonogramu Sejmu; jego los legislacyjny jest niepewny.
  • pies w lesie
  • puszczanie psa luzem
  • projekt ustawy
  • ustawa o lasach
  • prawo leśne
  • ochrona przyrody
  • przepisy 2026
Share:

🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji

Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »