· Monika Ślusarczyk · Ciekawostki · 5 min czytania
Abuwtiyuw — pies, któremu faraon nakazał urządzić pogrzeb godny dostojnika
Przed 4300 laty jeden z faraonów starożytnego Egiptu nakazał pochować swojego psa z trumną ze skarbca, cienkim płótnem i kadzidłem. Pies miał na imię Abuwtiyuw — i jego historia jest zapisana w kamieniu.
Obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencjęW październiku 1935 roku egipski archeolog George A. Reisner przekopywał teren cmentarzyska G 2100 na zachodnim polu Gizy, gdy natrafił na białą wapienną płytę. Miała 54 centymetry wysokości, dziesięć pionowych kolumn hieroglifów i leżała w pobliżu Wielkiej Piramidy. Nie był to opis ważnego urzędnika ani bogacza — był to nekrolog psa.
Stela z Gizy i fascynujące odkrycie
Kamienny monument Reisner opisał i opublikował rok później w „Bulletin of the Museum of Fine Arts” (1936, tom 34, nr 206). Dziś stela przechowywana jest w Muzeum Egipskim w Kairze pod numerem inwentarzowym JE 67573. Jest jednym z najważniejszych świadectw tego, jak starożytni Egipcjanie patrzyli na psy — nie jak na zwierzęta robocze, ale jak na istoty, które zasługują na szacunek i pamięć.
Kim był Abuwtiyuw?
Inskrypcja zaczyna się bez owijania w bawełnę: „Pies, który był strażnikiem Jego Wysokości. Abuwtiyuw miał na imię.” Był to pies stróżujący faraona z VI dynastii (ok. 2345–2181 p.n.e.) — stąd data śmierci: przed 2280 rokiem p.n.e. Dokładny faraon, który zarządził pochówek, pozostaje nieznany. Wiemy natomiast, że polecił on wykonać coś niezwykłego.
Abuwtiyuw był prawdopodobnie psem typem tesem — to nie nazwa konkretnej rasy, lecz starożytne egipskie słowo oznaczające psa myśliwskiego. Tesem opisywał typ: lekkiego, smukłego goniącego z wyprostowanymi, stojącymi uszami, ciasno zwiniętym ogonem, charakterystyczną szaro-żółtą sierścią i długimi nogami. Taki typ pojawia się w egipskiej ikonografii już w okresie predynastycznym (ok. 3200–3000 p.n.e.). Nie były to psy bojowe, lecz myśliwskie i stróżujące. Część badaczy wskazuje, że potomkami psów o takim typie budowy mogą być współczesne rasy z basenu Morza Śródziemnego — m.in. Chart maltański (Pharaoh Hound), Cirneco dell’Etna z Sycylii czy, kontrowersyjnie, Basenji z Afryki — choć kwestia ta pozostaje otwarta w środowisku kynologicznym.
Treść inskrypcji — pogrzeb jak dla człowieka
Pełna treść steli (w tłumaczeniu) brzmi:
„Jego Wysokość nakazał pochować tego psa ceremonialnie, wyposażyć go w trumnę ze skarbca królewskiego, cienkiego płótna wielką ilość i kadzidło. Zarządził też wybudowanie mu grobowca przez ekipę kamieniarzy. Jego Wysokość uczynił to, by pies ten był uczczony wobec wielkiego boga Anubisa.”
To nie była rutyna. Choć psy były w Egipcie powszechnie chowane — o czym pisałam już przy okazji katakumb Anubisa i milionów mumii psów z Sakary — pochówek Abuwtiyuw był ceremonią zarezerwowaną normalnie dla wyższych urzędników. Trumna ze skarbca królewskiego, tkaniny lniane, kadzidło, wonności — to były luksusowe dobra, których nie rozdawano byle komu. Wzmianka o oddaniu czci „wobec Anubisa” oznaczała, że pies był traktowany jak istota zasługująca na opiekę boga umarłych.
Psy z imionami — starsza tradycja niż myślimy
Abuwtiyuw to jeden z najlepiej udokumentowanych przypadków, ale nie jedyny znany nam egipski pies z imieniem. Księżę Beha, uwieczniony na fragmencie reliefowego inskrypcji grobowej datowanej na ok. 2400 p.n.e. (Giza), jest przez Księgę Rekordów Guinessa odnotowany jako najwcześniej znany z imienia zwierzę w historii. Faraoński pies o imieniu Akbaru towarzyszył Cheopsi (ok. 2589–2566 p.n.e.) i był pochowany w jego grobowcu.
Psy w Egipcie nosiły imiona wypisane na obrożach — znamy takie jak: Dzielny, Niezawodny, Dobry Pasterz, Północny Wiatr, Antylopa, Czarny czy Piąty. Joshua J. Mark, historyk piszący dla World History Encyclopedia, zwraca uwagę na coś zaskakującego: jedno z egipskich psich imion można przetłumaczyć jako „Bezużyteczny” (ang. Useless). To brzmi znajomo każdemu, kto ma psa o silnym charakterze.
Starożytne egipskie prawo przewidywało karę śmierci za zabicie psa noszącego obrożę — sygnał, że pies-własność był chroniony jak mienie człowieka wolnego. Kiedy natomiast pies z rodziny umierał, domownicy golili brwi na znak żałoby. Ten zwyczaj dokumentują starożytne kroniki — i jest jednym z najstarszych znanych nam rytuałów opłakiwania nie-ludzkiego towarzysza.
Tesem w egipskiej ikonografii
Tesem pojawia się w ikonografii egipskiej niemal od samego początku pisanej historii. Na tabliczkach z okresu protodynastycznego (ok. 3200–3000 p.n.e.) widać smukłe sylwetki psów ze stojącymi uszami i zwiniętymi ogonami — niemal identyczne z opisem Abuwtiyuwa. W Średnim Królestwie (2055–1650 p.n.e.) wizerunki tesemów są powszechne na płaskorzeźbach i papyrusach. Dopiero w Nowym Królestwie (1550–1069 p.n.e.) zaczęły wypierać je psy podobne do saluki — z opadającymi uszami i długą, miękką sierścią.
Dla egyptologów tesem to klucz do rozumienia, skąd wzięły się niektóre współczesne rasy. Dla mnie, jako behawiorystki, interesujące jest co innego: te psy były wystarczająco bliskie człowiekowi, by otrzymywać imiona, nosić obroże, być opłakiwane — i być pochowane z królewskimi honorami.
Co mówi nam ta historia 4300 lat później?
Historia Abuwtiyuwa nie jest tylko rekordem w annałach archeologii. Jest dowodem, że więź człowieka z psem jest stara jak cywilizacja — dosłownie. Pisałam kiedyś o Argosie, psie Odyseusza, który w homeryckim eposie czekał na swego pana dwadzieścia lat (Argos z Odysei — wierny pies w historii literatury zachodniej). Argos to fikcja, Abuwtiyuw — fakt wyryty w kamieniu.
Faraon mógł kazać pochować psa skromnie, po cichu, jak grzebano robocze zwierzęta. Zamiast tego nakazał trumnę ze skarbca, tkaniny, kadzidło i grobowiec stawiany przez zawodowych kamieniarzy. To wybór. I choć nie wiemy, czy faraon robił to z osobistego przywiązania, czy z poczucia należnej sprawiedliwości wobec dobrego służącego — efekt jest ten sam: jeden pies dostał pogrzeb, o którym wiemy po ponad czterech tysiącleciach.
Podsumowanie
- Abuwtiyuw to pies z VI dynastii Egiptu (przed 2280 p.n.e.), którego stela pogrzebowa została odkryta przez George’a A. Reisnerag w Gizie w październiku 1935 roku; przechowywana jest w Muzeum Egipskim w Kairze (JE 67573).
- Faraon nakazał pochować go z trumną ze skarbca królewskiego, cienkimi płótnami lnianymi, kadzidłem i grobowcem wzniesionym przez kamieniarzy — honorami należnymi wyższym urzędnikom.
- Abuwtiyuw był prawdopodobnie psem typu tesem — lekkiego sighthound z wyprostowanymi uszami i zwiniętym ogonem; rasa ta pojawia się w ikonografii egipskiej od ok. 3200 p.n.e.
- Starożytni Egipcjanie nadawali psom imiona na obrożach (Dzielny, Niezawodny, Antylopa…) i opłakiwali je rytuałem golenia brwi.
- Starożytne egipskie prawo przewidywało karę śmierci za zabicie psa noszącego obrożę.
- Najwcześniejszą udokumentowaną named animal jest pies Beha (~2400 p.n.e., Guinness World Records), ale Abuwtiyuw pozostaje najlepiej udokumentowanym przypadkiem pochówku psa z królewskimi honorami.
- Historia Abuwtiyuwa pokazuje, że silna więź emocjonalna człowieka z psem nie jest wynalazkiem współczesności — to jedna z najstarszych, najlepiej udokumentowanych więzi w historii człowieka.
Kiedy następnym razem pomyślisz o swoim psie jak o „tylko psie” — wiesz już, że faraonowie myśleli inaczej. I że ta myśl ma ponad cztery tysiące lat.
- historia
- starożytny egipt
- abuwtiyuw
- więź człowiek-pies
- tesem
- archeologia
- psy w kulturze
🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji
Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.
⚖️ Informacja prawna
Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.
