· Monika Ślusarczyk · Prawo  · 6 min czytania

Więź z psem nie jest dobrem osobistym — co wyrok Sądu Najwyższego oznacza dla opiekunów

Sąd Najwyższy rozstrzygnął: więź emocjonalna z psem nie jest dobrem osobistym chronionym przez Kodeks cywilny. Co to znaczy w praktyce, gdy dojdzie do utraty psa z czyjejś winy?

Sąd Najwyższy rozstrzygnął: więź emocjonalna z psem nie jest dobrem osobistym chronionym przez Kodeks cywilny. Co to znaczy w praktyce, gdy dojdzie do utraty psa z czyjejś winy?

25 lutego 2026 roku Sąd Najwyższy wydał wyrok, który wywróci przekonania wielu opiekunów zwierząt do góry nogami. Sygn. akt II CSKP 592/24: więź emocjonalna człowieka z psem nie jest dobrem osobistym w rozumieniu art. 23 Kodeksu cywilnego. Jeśli ktoś przyczyni się do utraty twojego psa — nie możesz żądać zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Rozbieram tę sprawę krok po kroku, bo diabeł tkwi w szczegółach.

Historia weterynarza i psa M.

Wszystko zaczęło się od podróży na Ukrainę. Powód — z zawodu weterynarz i, jak ustalił sąd, miłośnik psów — wyjechał ze swoimi dwoma owczarkami niemieckimi. Jeden z psów, M., był jego towarzyszem od szczenięctwa przez ponad sześć i pół roku.

Problem polegał na badaniu miareczkowania przeciwciał przeciwko wściekliźnie. Wynik dla psa M. wynosił 0,1 IU/ml — tymczasem rozporządzenie UE nr 576/2013 wymaga wartości co najmniej 0,5 IU/ml, żeby pies mógł wrócić z terytorium państwa spoza UE do Polski. Właściciel miał świadomość tych wymagań — jak ustalił sąd — ale z wynikami badań po prostu się nie zapoznał.

Na granicy, przy powrocie 31 sierpnia 2018 roku, funkcjonariusze celni zatrzymali psa. Powiatowy Lekarz Weterynarii potwierdził telefonicznie: bez właściwego świadectwa miareczkowania pies nie może wjechać do Polski. Na przejściu nie było miejsca na kwarantannę. Właściciel, nie czekając na przyjazd lekarza, zdecydował się wrócić z psem na Ukrainę i zostawił go pod opieką nieznanej mu osoby, poleconej przez ukraińskiego znajomego. Nie wziął żadnych danych kontaktowych od opiekuna. Miesiąc później okazało się, że pies zaginął.

Właściciel pozwał Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii o naruszenie dóbr osobistych i zadośćuczynienie za zerwanie więzi z psem.

Czym są dobra osobiste według Kodeksu cywilnego

Artykuł 23 Kodeksu cywilnego (Dz.U.2026.0.795 t.j.) wymienia przykładowy wykaz dóbr osobistych człowieka:

zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska.

— art. 23 KC

📌 Zapamiętaj: Wyliczenie z art. 23 KC jest otwarte — mogą w nim pojawić się nowe dobra. Ale — jak podkreślił SN w uchwale z 19 listopada 2010 r. (III CZP 79/10) — poszerzanie tego wykazu powinno następować z ostrożnością i powściągliwością, “bez tendencji do sztucznego poszerzania”.

Gdy komuś naruszono dobro osobiste, art. 24 KC daje prawo do żądania zaniechania naruszenia i usunięcia jego skutków. Można też domagać się zadośćuczynienia pieniężnego na podstawie art. 448 KC. To właśnie tej ścieżki chciał użyć właściciel psa M.

Co orzekł Sąd Najwyższy

Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że więź człowieka ze zwierzęciem może być dobrem osobistym — ale oddalił powództwo z innego powodu: powód sam zawinił, wyjeżdżając z psem niespełniającym wymogów granicznych. Sąd Apelacyjny w Lublinie podtrzymał wyrok.

Sąd Najwyższy poszedł dalej. W uzasadnieniu wyroku sformułował jednoznaczną tezę:

„Tym zatem, co podlega ocenie jako ewentualne dobro osobiste, nie może być sama więź osoby ze zwierzęciem. Kreowanie takiego dobra nie jest uzasadnione.”

— Wyrok SN z 25 lutego 2026 r., II CSKP 592/24

SN wyjaśnił, że dobra osobiste to:

„wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem, decydujące o jego bycie i pozycji w społeczeństwie, będące wyrazem jego odrębności psychicznej i fizycznej”

— Wyrok SN z 25 lutego 2026 r., II CSKP 592/24

Chodzi o wartości immanentnie złączone z istotą człowieczeństwa — niezależne od woli, stałe, dające się zobiektywizować.

Więź z psem tego kryterium nie spełnia. Jest zależna od indywidualnej woli i emocji danej osoby. Różni ludzie mają różny stosunek do zwierząt — i to samo zwierzę może być dla jednej osoby ukochanym towarzyszem, dla innej — obojętne. Dobra osobiste muszą być natomiast obiektywne i weryfikowalne dla każdego.

Dlaczego samo cierpienie nie wystarczy

SN odniósł się wprost do kwestii, która intuicyjnie wydaje się silnym argumentem: utrata psa powoduje ból i cierpienie psychiczne. Czy to nie świadczy o naruszeniu sfery osobistej?

„Nie można jednak smutku i cierpienia psychicznego zrównywać z samym dobrem osobistym, które ewentualnie może taki stan emocjonalny wywoływać.”

— Wyrok SN z 25 lutego 2026 r., II CSKP 592/24

Innymi słowy: emocje i przywiązanie mogą być miarą rozmiaru naruszenia dobra osobistego, gdy takie dobro istnieje. Ale same w sobie nie tworzą dobra, które podlegałoby ochronie. Smutek po utracie psa jest czymś realnym i ludzkim — SN nie neguje tego. Tyle że prawo cywilne nie chroni każdej sfery emocjonalnej człowieka przez instrument dóbr osobistych.

Co to oznacza dla opiekunów psów w praktyce

Wyrok II CSKP 592/24 ma konkretne konsekwencje, które warto znać.

Po pierwsze: jeśli ktoś przyczyni się do śmierci lub utraty twojego psa — przez zaniedbanie, błąd lekarski, uszkodzenie ogrodzenia, błędną decyzję urzędnika — nie możesz żądać zadośćuczynienia z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Ścieżka z art. 24 KC i art. 448 KC jest zamknięta.

Po drugie: sprawa trafia w obszar odszkodowania majątkowego. Pies pozostaje — mimo art. 1 ustawy o ochronie zwierząt stanowiącego, że “zwierzę nie jest rzeczą” — podmiotem wyceny majątkowej w sprawach odszkodowawczych. Możesz dochodzić wartości rynkowej zwierzęcia, kosztów weterynarii, ewentualnie innych udowodnionych strat. Ale nie cierpienia i bólu po utracie.

Po trzecie: to orzeczenie nie jest odizolowane. SN wskazał, że oceny sądów niższych instancji były błędne w założeniu, że więź z psem to dobro osobiste — choć wyrok ostatecznie oddalono z innych przyczyn. Oznacza to, że SN świadomie koryguje kierunek orzeczniczy, który w poprzednich latach zaczął skłaniać się ku uznaniu tej więzi za dobro.

⚠️ Uwaga: Wyrok nie zmienia zasad odpowiedzialności karnej i administracyjnej za znęcanie się nad zwierzętami (art. 35 u.o.z.). Sprawca okrucieństwa wobec psa wciąż może trafić za kratki. Zmiana dotyczy cywilnego zadośćuczynienia dla opiekuna.

Warto przy tej okazji sprawdzić, co obejmuje twoje ubezpieczenie OC właściciela psa — bo jeśli twój pies wyrządzi szkodę innemu zwierzęciu, odpowiedzialność z art. 431 KC wciąż działa — i to niezależnie od tego wyroku.

Czy pozostają inne drogi

Tak, choć żadna nie rekompensuje straty emocjonalnej tak jak instytucja dóbr osobistych.

Odpowiedzialność odszkodowawcza deliktowa (art. 415 KC) — jeśli ktoś z winy umyślnej lub przez niedbalstwo doprowadził do utraty psa, możesz dochodzić naprawienia szkody majątkowej: wartości zwierzęcia, kosztów poniesionych na jego leczenie czy zakup.

Odpowiedzialność weterynarza — w przypadku błędu lekarskiego weterynarz odpowiada za szkodę wynikającą z niestarannego leczenia. Tu też podstawą jest szkoda majątkowa, ewentualnie naruszenie praw konsumenta.

Odpowiedzialność karna — znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może też zasądzić nawiązkę na rzecz organizacji ochrony zwierząt. Ale ta ścieżka nie daje opiekunowi pieniędzy na “ból i cierpienie”.

Podsumowanie

Wyrok SN II CSKP 592/24 z 25 lutego 2026 roku wyznacza granicę: prawo cywilne chroni człowieka przez instrument dóbr osobistych, gdy chodzi o wartości konstytutywne dla ludzkiej osobowości. Więź z psem — choć dla wielu opiekunów jest czymś głęboko ważnym — do tej kategorii nie należy, bo jest zależna od indywidualnych emocji, nie od obiektywnej natury człowieczeństwa.

Jako behawiorystka rozumiem, że ta teza brzmi boleśnie dla każdego, kto stracił psa. Więź z psem jest prawdziwa i potrafi być bardzo głęboka — nauka to potwierdza. Tyle że prawo nie zawsze podąża za tym, co czujemy. Tym bardziej warto wiedzieć, czego można realnie żądać po stracie zwierzęcia — i zawczasu zadbać o to, co zależy od nas: właściwe dokumenty przy wyjeździe za granicę, odpowiednie ubezpieczenie, znajomość przepisów o przemieszczaniu psów po Europie.

  • wyrok SN
  • dobra osobiste
  • więź z psem
  • odszkodowanie za psa
  • art. 23 KC
  • ochrona prawna psa
  • Kodeks cywilny
Share:

🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji

Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »