· Monika Ślusarczyk · Zdrowie  · 6 min czytania

Ptasia grypa u kota — czy mój pies jest bezpieczny? Sprawdzam dane GIW i EFSA

W 2023 roku H5N1 zabił 95% zakażonych polskich kotów domowych. Wirus wciąż krąży w Polsce. Wyjaśniam, co to oznacza dla psów mieszkających z kotami — na podstawie danych GIW i raportów EFSA.

W 2023 roku H5N1 zabił 95% zakażonych polskich kotów domowych. Wirus wciąż krąży w Polsce. Wyjaśniam, co to oznacza dla psów mieszkających z kotami — na podstawie danych GIW i raportów EFSA.

W lipcu 2023 roku w kilku polskich miastach jednocześnie — Trójmieście, Poznaniu, Lublinie, Wrocławiu — zaczęły masowo chorować i umierać koty domowe. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził: winny był H5N1, wysoce zjadliwy wirus ptasiej grypy. Dziś, w 2026 roku, HPAI wciąż jest aktywna w Polsce — GIW odnotował ponad 80 ognisk wśród drobiu i dzikiego ptactwa od początku roku. Pytanie, które wtedy się pojawiło i wciąż jest aktualne: co z psami?

Co pokazują dane GIW z 2023 roku

Skala polskiego ogniska H5N1 u kotów była bezprecedensowa. Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii z końca czerwca 2023 roku:

  • do badań laboratoryjnych trafiło łącznie 33 próbki z kotów z całej Polski,
  • 15 przypadków dało wynik pozytywny na H5N1 (Gdańsk, Gdynia, Pruszcz Gdański, Lublin, Poznań, Bydgoszcz),
  • GIW potwierdził łącznie 16 ognisk zakażenia, w tym przypadek z Warszawy.

Najważniejsza liczba: 95% zakażonych kotów zginęło. Objawy obejmowały jednocześnie układ oddechowy, pokarmowy i nerwowy — zwierzęta umierały szybko, często zanim właściciel zdążył zareagować.

Co równie niepokojące: zakażenia pojawiły się jednocześnie w odległych miastach, u kotów, które nie miały ze sobą bezpośredniego kontaktu. Świadczyło to o powszechnie dostępnym źródle zakażenia — nie o pojedynczym, izolowanym incydencie.

Skąd koty brały wirusa?

Dwa główne potwierdzone źródła zakażeń H5N1 u polskich kotów to:

  • padłe zakażone ptaki — dzikie ptactwo (gołębie, wrony, ptaki wodne) oraz ewentualnie ptaki z pobliskich hodowli przydomowych,
  • surowe mięso drobiowe z niekontrolowanego źródła — zarówno karma BARF, jak i nieobrobione cieplnie resztki z kuchni.

⚠️ Uwaga: Koty z dostępem na zewnątrz — szczególnie te polujące lub zjadające padlinę — były i są w grupie wyższego ryzyka. Koty trzymane wyłącznie w domu i karmione komercyjną karmą gotowaną/pasteryzowaną mają znacznie niższe ryzyko kontaktu z wirusem.

A psy? Co mówią polskie dane

Tu jest dobra wiadomość — ale z ważnym zastrzeżeniem.

Według informacji opublikowanych przez branżowy portal weterynaryjny magwet.pl w grudniu 2023 roku, w trakcie lipcowego ogniska w Polsce, u jednego psa stwierdzono objawy ze strony górnych dróg oddechowych — zwierzę przeżyło. Dla porównania: u kotów w tej samej fali zachorowań śmiertelność wynosiła 95%.

W tym samym ogniszu zakażone były również fretki: dwie z potwierdzonym H5N1 (jedna zginęła, jedna przeżyła). Łącznie wśród zwierząt towarzyszących psów zainfekowanych H5N1 w Polsce odnotowano pojedynczy przypadek zakończony wyzdrowieniem.

EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) w swoich raportach dokumentuje zakażenia H5N1 u ssaków w Europie i wskazuje, że wirus ten atakuje przede wszystkim kotokształtne i inne drapieżniki — w tym koty, rysie, wydry i lisy. Psy nie figurują w raportach EFSA jako gatunek wysokiego ryzyka dla HPAI.

📌 Zapamiętaj: Mniejsza podatność to nie to samo co odporność. W 2023 roku zaraził się co najmniej jeden pies w Polsce. Mówienie, że psy „rzadziej chorują”, nie jest tym samym, co stwierdzenie, że „nie chorują”. Różnica kliniczna jest jednak wyraźna — koty: 95% śmiertelności, pies: przeżył z łagodnymi objawami.

Jak H5N1 może trafić do psa?

Potencjalne drogi ekspozycji psa na wirusa są podobne jak u kotów:

  1. Kontakt z padłym ptakiem — parki, łąki, brzegi zbiorników wodnych, lasy. Psy chętnie obwąchują i podnoszą padlinę.
  2. Surowe mięso drobiowe — psy karmione metodą BARF lub dostające surowe kawałki drobiu z kuchni.
  3. Skażone środowisko — odchody ptaków na nawierzchniach, w wodzie stojącej, w trawie.

Czy pies może zarazić się od chorego kota w tym samym domu? Na podstawie danych z polskich ognisk z 2023 roku transmisja bezpośrednia koty→psy nie została potwierdzona. Nie oznacza to jednak, że jest niemożliwa — i ta kwestia wymaga dalszych badań.

Praktyczne zalecenia dla domów z psem i kotem

Jeśli w jednym domu mieszka i pies, i kot, warto wdrożyć kilka zasad — szczególnie gdy w regionie są aktywne ogniska HPAI:

  • Ogranicz wyjście kota na zewnątrz, szczególnie w pobliżu zbiorników wodnych i w obszarach z potwierdzonymi ogniskami HPAI (mapa bieżących ognisk dostępna na stronie GIW).
  • Nie karm żadnego ze zwierząt surowym mięsem drobiowym — ani psów metodą BARF, ani kotów surowymi kawałkami drobiu.
  • Dezynfekuj podeszwy butów przed wejściem do domu, szczególnie po spacerze w pobliżu zbiorników wodnych lub parków z dzikimi ptakami.
  • Myj ręce po powrocie ze spaceru i przed kontaktem z obydwoma zwierzętami.
  • Trzymaj psa z dala od padłych ptaków podczas spacerów — to zasada ważna niezależnie od HPAI, bo padlina stwarza wiele innych zagrożeń.
  • Jeśli kot zachoruje na niewyjaśnione objawy oddechowe lub neurologiczne — odizoluj go od psa do czasu wizyty u weterynarza.

💡 Podpowiedź: Więcej o tym, jak chronić psa podczas spacerów w czasie aktywnych ognisk HPAI wśród ptaków, przeczytasz w moim artykule o ptasiej grypie wiosną 2026.

Na jakie objawy u psa warto zwrócić uwagę?

Jeśli pies miał kontakt z padłym ptakiem lub chorym kotem i zaczyna pokazywać którykolwiek z poniższych sygnałów — nie zwlekaj z wizytą u weterynarza:

  • gorączka, apatia, brak apetytu lub zainteresowania otoczeniem,
  • kaszel, duszność, wyciek z nosa lub pyska,
  • wymioty, biegunka,
  • objawy neurologiczne: drżenie mięśni, zaburzenia równowagi, drgawki.

Takie objawy niekoniecznie oznaczają H5N1 — mogą mieć wiele przyczyn. Ale po potwierdzonym kontakcie z padłym ptakiem lub chorym zwierzęciem zawsze wymagają oceny weterynaryjnej.

Co z sytuacją w 2026 roku?

HPAI w Polsce nie należy do przeszłości. Główny Inspektorat Weterynarii od początku 2026 roku potwierdzał kolejne ogniska wśród drobiu i dzikiego ptactwa — łącznie ponad 80 zarejestrowanych przypadków. EFSA w raportach z 2025 roku wskazuje na zakażenia H5N1 u ssaków w kolejnych krajach Europy i konieczność utrzymania czujności, szczególnie w kontakcie ze środowiskiem naturalnym.

Ogniska u polskich kotów domowych w 2023 roku zaskoczyły zarówno właścicieli, jak i służby weterynaryjne — pojawiły się nagle, w wielu miastach jednocześnie. Żadne dane nie dają pewności, że podobna sytuacja nie powtórzy się w kolejnych sezonach. Dopóki wirus krąży w populacji dzikiego ptactwa, ryzyko dla zwierząt mających kontakt ze środowiskiem zewnętrznym pozostaje realne.

Podsumowanie

  • GIW potwierdził 16 ognisk H5N1 u kotów w Polsce w 2023 roku; 95% zakażonych kotów zginęło
  • W tym samym ogniszu jeden pies miał objawy ze strony układu oddechowego i przeżył
  • Psy są wyraźnie mniej podatne na H5N1 niż koty, ale nie są całkowicie odporne
  • Główne drogi zakażenia to padłe ptaki i surowe mięso drobiowe
  • W domach z kotami i psami: ogranicz wyjście kota, rezygnuj z surowego drobiu, stosuj higienę, trzymaj psa z dala od padliny
  • Transmisja bezpośrednia koty→psy nie jest potwierdzona, ale przy chorym kocie odizoluj go do czasu wizyty weterynaryjnej
  • HPAI jest aktywna w Polsce w 2026 roku — warto zachować czujność

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii.

Jeśli sprawa dotyczy Cię osobiście — napisz do mnie na Facebooku PsiAdwokat.pl.

  • hpai
  • ptasia grypa
  • h5n1
  • koty
  • psy
  • ogniska polska
  • bezpieczenstwo zwierzat
  • giv
Share:

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »